wtorek, 19 maja 2009
Fabryka słodkich diamentów - w kręgu hodowców kryształów
Dzisiaj pracowaliśmy w osłabionym składzie, a było co robić. W nagrodę za pilność mogliśmy sobie wybrać substancję. Weronika zdecydowała się na tiosiarczan sodu, Rafał na siarczan miedzi, a Kamil na siarczan glinowo - potasowy. Po przypomnieniu pojęć potrzebnych do dzisiejszych zajęć (wszystko było na chemii), wykreśliliśmy krzywe rozpuszczalności i sporządziliśmy roztwory do krystalizacji zgodnie z instrukcją. Teraz musimy czekać na nasze kryształy. Ciekawe jak się udadzą?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz